E-DZIENNIK

ul. Wandy 13,
53-320 Wrocław

E-DZIENNIK

WROCŁAWSKIE KRASNALE

D. K. MAŁEGO PROGRAMISTY

KONTAKT

ZEBRANIA

Zebrania z rodzicami I - III, 13 marca 2018r. Zebrania z rodzicami IV - VII, 14 marca 2018r. Zebrania rozpoczynają się o godzinie 17:00

     Dolnośląski Festiwal Nauki to coroczna impreza, którą organizują wyższe uczelnie Wrocławia. Celem Festiwalu jest przybliżanie społeczeństwu trudnych, naukowych zagadnień. Tegoroczna XIX edycja odbywa się pod hasłem „Ziarna wiedzy”.

     20 września do naszej szkoły zawitali przedstawiciele wyższych uczelni, by już od godziny 8.00 przeprowadzać wykłady i warsztaty dla uczniów klas 1-6. Zajęcia miały przede wszystkim zachęcać dzieci do zdobywania wiedzy i poszukiwania ciekawych rozwiązań poszerzania swoich zainteresowań.

    

Odbyły się następujące zajęcia:

  1. „Kolorowe ziarenka wiedzy – wielobarwne reakcje chemiczne” – prowadząca mgr Aleksandra Marszałek – doktorantka Wydziału Chemii Uniwersytetu Wrocławskiego, współprowadzący mgr Halina Płóciennik i mgr Marcin Majewski. Celem tych zajęć było zainspirowanie najmłodszych do odkrywania i rozumienia świata. Uczniowie mogli brać czynny udział w przeprowadzanych eksperymentach.
  2. „Wpływ światła i temperatury na kiełkowanie nasion” – prowadząca mgr Aurelia Cegłowska – doktorantka Wydziału Nauk Biologicznych Uniwersytetu Wrocławskiego, współprowadzący mgr Mariusz Chrabąszcz. Celem spotkania było zapoznanie uczniów z czynnikami pobudzającymi   i ograniczającymi kiełkowanie nasion.
  3. „Jak przetrwać burzę” – prowadzący Wojciech Hajdusianek – student Akademii Medycznej we Wrocławiu.   Podczas tych zajęć uczniowie mogli się dowiedzieć, jak zachować bezpieczeństwo podczas burzy z wyładowaniami. Była również okazja do wykonania doświadczeń dotyczących przewodzenia prądu.
  4. „Jak spalić pączka – biomonitoring aktywności fizycznej” – prowadzący – zespół pod opieką dr hab. Waldemara Andrzejewskiego z Akademii Wychowania Fizycznego, Wydział Fizjoterapii, Katedra Kosmetologii: dr Agnieszka Chwałczyńska,   dr Maia Szmigiel-Pieczewska, dr Katarzyna Gruszka, mgr Anna Jachowiak – doktorantka, mgr Grzegorz Jędrzejewski – doktorant.  Wykładowcy poruszyli temat zdrowego odżywiania. Pokazali, jak planować każdy posiłek w ciągu dnia. Można było dowiedzieć się, jak, dzięki diecie dbać o swoje zdrowie. Specjalny wykład został zorganizowany dla klas sportowych naszej szkoły, na którym był poruszony temat odżywiania się sportowców. Można było również zobaczyć przyrządy do mierzenia aktywności ruchowej dzieci, zważyć się lub zmierzyć swoją tkankę tłuszczową.

     Wszystkie klasy bardzo chętnie, z wielką uwagą słuchały zaproszonych gości i pod ich okiem wykonywały rozmaite doświadczenia. Był to dzień pełen wrażeń, obfitujący   w niezapomniane chwile. Jesteśmy ogromnie wdzięczni wszystkim przybyłym prowadzącym oraz organizatorom Dolnośląskiego Festiwalu Nauki za ogrom przekazanej nam wiedzy. Mamy nadzieję, że jej ziarna wykiełkują i  dadzą owocne plony. Z niecierpliwością czekamy na przyszłoroczną edycję Festiwalu.

Zdjęcia wykonali: Michał Kalisz i Patryk Giel

 

 

Dnia 20 września 2016r. w naszej szkole odbył się Dolnośląski  Festiwal Nauki.  Nasza klasa uczestniczyła w zajęciach  „Jak przetrwać burzę?”

 

            Prowadzący pokazali nam  jak i dlaczego włosy się elektryzują. Pan pocierał balonikiem,  plastikową rurką o włosy. Wytłumaczył nam również, jaki prąd jest bezpieczny, a jaki  niebezpieczny.  Pokazał nam, co przewodzi prąd, a co go nie przewodzi. Okazało się, że woda, mokry piasek, mokra skała przewodzi, a sucha skała, suchy piasek go nie przewodzą. Zrobiliśmy doświadczenie, podczas którego wszyscy (cała klasa) złapaliśmy się za ręce i zrozumieliśmy, że w nas jest prąd. Pan wytłumaczył nam również, że duże statki oraz samoloty są bezpieczne podczas burzy.

 

            Zajęcia były bardzo ciekawe i mi się podobały.

 Alicja Leciejewska, klasa 6 a

 


Wykład „Jak spalić pączka” rozpoczął się ustawieniem dzieci oraz przedstawieniem specjalistów i ich pomocników . 

Kolejno Pani Prowadząca wybrała dzieci do przyporządkowania przykładowych dań do pory dnia (śniadanie, obiad, kolacja), które później Pani specjalistka oceniała pod katem odpowiedniego spożywania produktów. 
W trakcie układania potraw przez dzieci, Pani prezentowała na koledze i koleżance przyrząd do pomiaru ciepła ciała, wskazujący aktywność ruchową dzieci. 
Pomiar wykazał, że dzieci są bardzo aktywne J
Następnie wybrane dzieci były ważone. 
Po ważeniu Pani przeszła do prezentacji urządzenia , które zliczało kroki, aktywność, czas bez aktywności, pomiar tkanki tłuszczowej i mięśni. Następnym punktem wykładu, było zaprezentowanie przez Pana aplikacji na smartfona, która pokazywała rozmieszczenie skrzynek w okolicy. Zadaniem dzieci , miałoby być wyjście na zewnątrz, odnalezienie skrzynek i zarejestrowanie się do nich w celu otrzymania punktów. 
Po zakończonej prezentacji , dzieci poszły na obiad. :) 

Krystian Gontarz  IV c


 

     20 września 2016 roku uczestniczyliśmy w zajęciach pod tytułem "Jak spalić pączka", które odbywały się w naszej szkole w ramach XIX Dolnośląskiego Festiwalu Nauki. Wybrane dzieci przyrządzały posiłki dnia z papierowych rysunków z różnym jedzeniem. Niektórzy uczniowie byli mierzeni i specjalnym urządzeniem sprawdzano, co mają w organizmie. Bardzo mi się podobało,  chciałabym,  aby takie pokazy były częściej organizowane w naszej szkole.

  Lena Jasińska 4c


 

     Dnia 20.09. klasa VIa poszła na warsztaty pt. „Jak przetrwać burzę”. Dowiedzieliśmy się, że piorun ma w sobie 10 000 000 – 100 000 000 V, a znane nam z domowych pomieszczeń zwykłe gniazdko elektryczne 230 V. Prowadzący wykład zrobił eksperyment, który polegał na potarciu metalowej rurki o ludzkie włosy, która po tej czynności przyciągała aluminiową puszkę po napoju. To było niemal magiczne ale Pan wytłumaczył nam, że na rurce tworzą się podczas pocierania ładunki elektromagnetyczne, które później powodują przyciąganie puszki.

     Niektórzy z nas wykonywali doświadczenia, aby dowiedzieć się jakie materiały przewodzą prąd. Np. kamień sam w sobie nie był przewodnikiem ale zamoczony w wodzie już tak. Po jakimś czasie wszyscy złapaliśmy się za ręce i okazało się, że również nasze ciała są dobrymi przewodnikami prądu. Jest to związane z tym, że zawierają około 65% wody, a woda podobnie jak w przypadku kamienia staje się przewodnikiem prądu elektrycznego.

     W kolejnym z doświadczeń wykładowca za pomocą dwóch „patyczków” zakończonych metalicznie błyszczącymi kulkami, wytłumaczył nam dlaczego w czasie burzy lepiej nie robić zbyt dużych kroków.

            Wszystkie eksperymenty były bardzo widowiskowe i można było poczuć się jak w trakcie prawdziwej burzy.

Julia Bialik  klasa VIa


 

      20.09 odbył się w naszej szkole Festiwal Nauki. Przyjechali wykładowcy z wyższych uczelni, między innymi z Wydziału Chemii Uniwersytetu Wrocławskiego.  Wspólnie z uczniami wykonywali  różne eksperymenty. Ochotnicy mogli uczestniczyć w bardzo ciekawych doświadczeniach, aby na własnej skórze odkryć chemiczne "cudo".

   Mogliśmy przekonać się na przykład, że po dodaniu chlorku miedzi oraz chlorku kobaltu  do szkła wodnego "wykiełkuje" nam ogród.

   Jak się okazało chemia to nie tylko nauka ścisła, ale również artystyczna, a przy jej użyciu można wykonać, rysunek. Dla osób żądnych wrażeń nie zabrakło wulkanu, kolejarza w postaci wybuchającej pary wodnej oraz operacji chirurgicznej dla odważnych.

   Dowiedzieliśmy się również, czym umyć zęby słonia, gdyby oczywiście trzeba było je myć (bo nie trzeba). Ten eksperyment  podobał mi się najbardziej, ale o gustach się nie dyskutuje.

   Całe wydarzenie dostarczyło nam niezapomnianych i niesamowitych wrażeń, a także wiedzę, która może się kiedyś przydać. Myślę, że ten "chemiczny" Festiwal Nauki na długo zapadnie nam w pamięci.

Olga Szabat klasa Va


Dnia 20 września w naszej szkole odbyły się warsztaty związane z XIX Dolnośląskim Festiwalem Nauki. Moja klasa VIa uczestniczyła w zajęciach pod tytułem „Jak przetrwać burzę” prowadzonych przez Pana fizyka z Akademii Młodych Odkrywców z Politechniki Wrocławskiej.

 Na spotkaniu dowiedzieliśmy się wielu przydatnych rzeczy na temat burzy i prądu elektrycznego np., że ludzie także mogą przewodzić prąd. Było bardzo dużo interesujących eksperymentów. Najbardziej podobał mi się ten, w którym sprawdzaliśmy czy różne materiały przewodzą prąd. Okazało się, że prąd  przewodzi woda i wszystkie mokre przedmioty. Wiemy już, że nie wolno przebywać podczas burzy pod drzewami i w wodzie.

Bardzo podobało mi się to spotkanie, ponieważ interesuję się takimi tematami, a prowadzący nie tylko mówił bardzo ciekawie, ale też robił doświadczenia.

Julia Paroń VIa


     Dzisiaj w naszej szkole odbył się Dolnośląski Festiwal Nauki. W związku z tym zostały dla nas przygotowane wykłady pt. „Jak przetrwać burzę?’’ i „Czy można spalić pączka?’’ oraz wiele innych. Nasza klasa została zaproszona na wykład Jak przetrwać burzę?. Prowadzili go dwaj panowie z Politechniki Wrocławskiej. Jeden z nich był fizykiem, a drugi medykiem.

         Wykład zaczął się od pytania dlaczego, gdy pocieramy balonem o włosy on je przyciąga. Okazuje się, że dzieje się tak z powodu elektronów-małych cząsteczek krążących wokół atomów, które są zawarte m.in. w plastiku. Część elektronów przeskakuje z balona na włosy przyciągając tym ich pozostałą część. Tak samo zdarza się czasem, gdy czegoś dotkniemy. Czujemy wtedy tzw. prądzik lub iskrę, jest to spowodowane tym samym czyli przeskakującymi elektronami. Ten przeskok, tylko o wiele większy, jest również przyczyną burzy, bo elektrony z chmur (w postaci pioruna) spadają na ziemię tworząc błyski i grzmoty.

        Rozmawialiśmy również o tym, co przewodzi prąd, a co nie. Przewodzi go np.: metal, woda, mokry kamień, mokry piasek, ziemia oraz człowiek! Żeby to sprawdzić panowie kazali nam złapać się za ręce, a osoby po bokach musiały złapać dwa kabelki i specjalny czujnik łączący te dwa kabelki pokazał, że prąd się przewodzi. Wszyscy byli tym zaskoczeni, ale to prawda. Rozmawialiśmy również o voltach, czyli sile prądu w danym obiekcie. W gniazdku jest ich 230, w prądziku, który nas ‘’razi’’, gdy dotkniemy czegoś naelektryzowanego jest ich około 40, a w piorunie aż od 10 do 100 mln. Dlatego podczas burzy należy zachować ostrożność, ponieważ przeżycie trafienia pioruna jest mniejszym prawdopodobieństwem, niż trafienie w ‘’Toto Lotka’’ :-D. Gdy na dworze szleje burza, bezpiecznie jest w aucie (gdy nie dotykamy szyb), na statku (pod pokładem, gdy również nie dotykamy szyb) oraz oczywiście w domu ( gdy nie ma piorunochronów, należy odłączyć wszystkie urządzenia od prądu oraz się nie kąpać, ponieważ woda przyciąga pioruny).

              Wykład był bardzo ciekawy, ponieważ robiliśmy dużo doświadczeń, a każdy z nas dowiedział się czegoś, czego wcześniej nie wiedział.

 Jagoda Styburska 6a   


     Dziś do naszej szkoły z okazji XIX Dolnośląskiego Festiwalu Nauki przyjechali wykładowcy z wyższych uczelni. Razem z nimi przeprowadzaliśmy chemiczne doświadczenia. Z zaciekawieniem przyglądaliśmy się wszystkiemu, co robili. Wybrane do doświadczenia dzieci w skupieniu wykonywały ich polecenia. Na początku, dobrani w grupy, dodawaliśmy kolorowe sole do szkła. Na końcu lekcji zobaczyliśmy stworzone przez nas ogrody. Wykonywane  eksperymenty były bardzo interesujące, np. zrobiliśmy pastę do zębów dla słonia, rakietę, wulkan, przeprowadzaliśmy "operacje" czy bawiliśmy się naukowo w detektywa. Prowadzący opowiadali nam o różnych substancjach i wywołanych reakcjach chemicznych ( trudno to spamiętać). Niestety nie wystarczyło czasu, by wszyscy mogli wyjść na środek i poeksperymentować. Dzieci, które miały okazję założyć fartuch i okulary, były  jeszcze bardziej zadowolone.

Na nasze nieszczęście Dolnośląski Festiwal Nauki odbywa się raz na rok. Mamy nadzieję, że będziemy mieli okazję przeżyć podobne chwile.

Zofia Dudek Va


Pokaz „Jak spalić pączka”  nauczył mnie wielu rzeczy np: jak się odżywiać, jak dbać o dietę.

Ciekawy był też dlatego, że Pani nam pokazywała różne ciekawe urządzenia służące choćby do pomiaru tkanki tłuszczowej, liczenia kroków czy mierzenia ciepła ciała.

Chciałbym mieć takie przyrządy, bo mógłbym wtedy  trochę schudnąć.

Jednym słowem bardzo mi się podobało.

Jakub Kotowski  IVc


     We wtorek 20 września naszą szkołę odwiedzili wykładowcy z Wyższych Szkół i przeprowadzili różne warsztaty.       

Zaprosili nas do klasy, wszyscy usiedliśmy, wykładowcy przedstawili się i zaczęli pokazywać nam różne eksperymenty. Mówili też, co by było, gdyby pod mikroskopem przybliżyć zwykłą rolkę papieru oraz, co było się stało, gdyby z odległości 100m od człowieka strzelił piorun. O zachowaniu podczas burzy też wspominali i pokazali nam prosty przyrząd do sprawdzania przewodnictwa prądu. Uczniowie w klasie byli zainteresowani. Chętnie się zgłaszali  i odpowiadali na pytania zadane przez wykładowców. Nieraz stawało się trochę za bardzo poważnie, ponieważ panowie mówili dziwnym technicznym językiem, ale, gdy zauważyli, że uczniom trochę się nudzi, to zmieniali słowa na bardziej zrozumiałe dla nas. Lekcja minęła szybko, ponieważ wszystkim się  podobała. Po lekcji mogę spokojnie powiedzieć, że była bardzo ciekawa, dużo uczyła i była przeprowadzona w miłej atmosferze. Mam nadzieję, że podobne zajęcia jeszcze się powtórzą                                          Zina Kowalska 6d